Są takie dni w miesiącu, że trzeba wziąć kalkulator i zliczyć to co trzeba oddać fiskusowi. Jaki wtedy jest BÓL to większość z Was pewnie wie i czuje ten skręt kiszek w momencie wpłaty na konto Urzędu Skarbowego. Zwłaszcza kiedy okazuje się, że kwota taka to sumka za którą można sprawić sobie parę przyjemności.

Sytuacje takie dotyczą przede wszystkim tych co mają własne firmy i sami płacą Zus-y, Vat-y, Pit-y i inne haracze. Na domiar tego muszą babrać się w stosie papierów i biurokracji. Niezbędny jest wtedy księgowy.

photo_1

 

A gdy firma jest mała, znajomość księgowości przyzwoita i szkoda wydać kasę na biuro rachunkowe to z pomocą przychodzą rozmaite aplikacje. Ja od dłuższego czasu testuję jedną z nich. Bodajże najstarszą na polskim rynku. Działa ona online i jest dla mnie obecnie niezastąpiona przy comiesięcznym rozliczaniu się z podatków. Nazywa się ifirma.

Czym zaskarbiła sobie moje uznanie? Postaram się Wam to przybliżyć.

Jeszcze jak nie było tego rodzaju aplikacji korzystałem z usług tradycyjnej firmy rachunkowej. Noszenie papierów, tłumaczenie miłym Paniom co z moimi papierami trzeba zrobić, spory koszt tej usługi to były rzeczy, które nie należały do przyjemności. Teraz co prawda wrzucam wszystko sam do komputera, drukuję niezbędne dokumenty ale też i płacę miesięcznie ok 50 zł. I co najważniejsze jeszcze dla mnie, pogłębiam wiedzę podatkową.

Aplikacja jest dość prosta i przyjazna w obsłudze. Można by rzec, że intuicyjna ale to zależy od poziomu wiedzy na temat księgowości. Bowiem możliwości i funkcji jest dużo. Poczynając od wystawienia faktury, zarejestrowania wydatku, zarządzania listą pracowników, rozliczenia pojazdu, rejestru środków trwałych i wyposażenia po wygenerowanie deklaracji podatkowej i ewidencji sprzedaży oraz zakupów.

Bez tytułu

najwazniejsze-funkcje-ki

To rzecz jasna podstawowe funkcje niezbędne do prowadzenia naszych rozliczeń z Urzędem Skarbowym.

Bez tytułu3

 

Do tego mamy jeszcze możliwość korzystania z raportów i wykresów potrzebnych do oceny naszej działalności.

7de181f5a9f21d7dd38ea4020ff07aae

Możemy korzystać z bazy GUS REGON importując dane kontrahentów co znacznie przyspiesza pracę.

Bez tytułu4

W razie problemów do dyspozycji jest infolinia bądź czat. Z tego drugiego korzystałem dość często. Odbywa się to sprawnie. Nie trzeba czekać długo na kontakt a pomoc zawsze była treściwa i przydatna.

Dodatkowo program generuje na podstawie wszystkich moich wprowadzonych danych coroczne PITY i nie muszę ich zliczać samodzielnie.

Poza tym faktury mogę wysyłać z pozycji aplikacji na wybrane adresy mailowe lub to samo mogę zlecić pocztą tradycyjną.

Spytacie może jakie są wady tej aplikacji? W trakcie korzystania nie znalazłem znaczących błędów, usterek, niedogodności. Od czasu rozpoczęcia testów do dziś aplikacja rozrosła się w dużym stopniu. Przybyło wiele dodatkowych funkcji ułatwiających życie księgowego amatora 😉 (np. możliwość przeciągania e- faktur wprost do programu celem szybkiego zaksięgowania)

Bez tytułu2

Ifirma na pewno nie jest rozwiązaniem dla większych firm o dużych potrzebach.

Trzeba też pamiętać, że prowadzenie księgowości w takiej formie nie zwalnia nas od posiadania wydrukowanych comiesięcznych ksiąg i ewidencji.

Tak więc jeśli macie już swoją małą firmę, lubicie się grzebać w papierkach, szkoda Wam kasy na księgowego to ten program jest na pewno dla Was ułatwiając ten niemiły obowiązek rozliczenia się z podatku.

 

 

Artykuł nie jest efektem współpracy z Power Media SA