ALE FALA W SOBIESZEWIE…

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią teraz trochę o tym w jakim ośrodku w Sobieszewie spędziliśmy weekend. W związku z tym, że zawodowo zajmuję się wyszukiwaniem hoteli to muszę stwierdzić, że znalezienie czegoś na własny użytek sprawia największą trudność. Takie coś w rodzaju“szewc bez butów chodzi“. Pomijam to, że zarezerwowanie czegoś fajnego nad polskim morzem na 4 dni przed […]
0 komentarzy

SOBIESZEWSKIE SMACZKI,FOCZKI I PTASZKI

Zbliża się upalny weekend lipcowy. Poleżelibyśmy na plaży. Ale z Warszawy… kawał drogi, korki, te sprawy. Gdzie jest kawałek fajnego nadmorskiego piasku znajdującego się najbliżej stolicy? Patrzę na mapę i nie chce wychodzić inaczej. Sobieszewo. Właściwie Wyspa Sobieszewska. Autostradą A1 kopniesz się najszybciej. Nudno, ale błyskawicznie. Ten komfort psują jedynie bramki które w szczycie sezonu […]
1 komentarz

BĘDĘ BŁYSZCZEĆ NA MIEŚCIE JAK PRAWDZIWA BABA…

Nie obwieszam się biżuterią bo po prostu za nią nie przepadam. Jedyne co posiadam to obrączka. Powinien być pierścionek zaręczynowy ale kiedyś zaiwanił go doradca finansowy, który gestykulacją omamił mnie tak że nie ścięłam się kiedy pierścionek zniknął ze stołu. Fakt, ucieszyłam się bo luby obiecał zakup nowego, ładniejszego na pociechę, ale mój stan magazynowy […]
0 komentarzy

NADMORSKO KACOWO BIEGOWO

Wyjechaliśmy na weekend do Sobieszewa. Leżąc na plaży ustalamy plan na następny dzień. –       wstajemy jutro o 6 rano i idziemy pobiegać. Jeszcze nigdy nie biegałam nad morzem- podekscytowana  zarażam go moją energią –       dobra, świetny pomysł uff, fajnie cieszę się na ten jutrzejszy poranek. Kilka godzin później, po paru zimnych nadmorskich browarkach chęć i […]
1 komentarz

MAM SŁABOŚĆ DO NOTESÓW

Kiedyś zostałam zmuszona przez moją przyjaciółkę do ich używania, ciągle wszystko notowałam na przypadkowych karteczkach i przez to ciągle wszystko gubiłam. Rzeczywiście jej patent się sprawdził i okazał się wybawieniem ale wtedy jeszcze wielka miłość się nie zaczęła. Prawdziwy szał był jeszcze przede mną. Kiedy poszłam na warsztaty scenariopisarstwa i Marcin Cząba poprosił abyśmy założyli […]
0 komentarzy

BOJĘ SIĘ A LATAM…

Ile mil bym nie przeleciał samolotem to i tak na jego widok dostaje dreszczy. Boję sie z dwóch powodów: ze strachu i z podniecenia. Ten pierwszy objawia się ciągłym poszukiwaniem małych zgrabnych buteleczek w sklepach „strefy bezcłowej“ i pragnieniem szybkiego ich opróżnienia.   Na chwilę koi rozdygotane nerwy. Drugi to intrygująca wizja rychłego spotkania się […]
1 komentarz
45 z 46« Pierwsza...102030...444546

Nasze podróże

SIEDEM POTRAW, BEZ SPRÓBOWANIA KTÓRYCH NIE WYJEŻDZAJ Z TAJLANDII

Jedzenie w Tajlandii to nieodzowna jej wizytówka. Nie da się tam pojechać i się nim nie zachwycić. Jeśli komuś się to udaje, to mam pewność, że jest z innej planety. Tajowie jedzą i gotują dosłownie wszędzie, na ulicy, łodziach, na plażach. Z domów czynią knajpy. Po prostu przed drzwi (których zresztą nie ma) wyjeżdżają wózkiem […]