SPOSÓB TOŁPY NA URODĘ

Nie wiem jak wy, ale ja wchodząc do sklepu, żeby wybrać krem do twarzy czuję się trochę jak dziecko w fabryce czekolady. Tyle tego dookoła się piętrzy. Z każdego pięknego pudełeczka woła do ciebie producent, że jego krem jest najlepszy. Za każdym z nich stoją badania i opinie przeróżnych portali, celebrytów i różnej maści ekspertów. Jedne podnoszą […]
0 komentarzy

DRINA GONI KOLEJNY DRIN…ARBUZOWY DRIN

Moja żona gdziekolwiek by się nie relaksowała to długo nie potrafi wytrzymać bez obciążenia w prawej ręce. Najlepiej jeśli jest to butelka Ciechana lub szklanka wypełniona przynajmniej do połowy  innym procentowym specyfikiem. Tak było jednego z tych ostatnich upalnych dni. Plaża przy Stadionie Narodowym. Opalanko. Fajny bar w zasiegu wzroku żony nie dawał jej spokoju. – Skocz […]
1 komentarz

Wszyscy artyści to pojebusy… ale za to jakie

Zachciało mi się sztuki. Wręcz za mną chodziła. Mam tak czasami. Odkąd zobaczyłem reklamę wystawy Aleksandra Gierymskiego. Jego „Pomarańczarka“ chyba mnie tam zaciągnęła. Ktoś ją nam ukradł, teraz ją odzyskano. Mówią też na nią Żydówka z pomarańczami. Fajna jest. Inne też. Kazik śpiewał kiedyś, że wszyscy artyści to prostytutki. Ja uważam że ich większość to wariaci, […]
0 komentarzy

5 powodów na to, że warto było pobiec w Biegu Powstania Warszawskiego

Decyzja o tym, że pobiegnę zapadła nagle. Dostałam propozycję i z niej skorzystałam. Nie było w tym żadnej ideologii, chęci oddania hołdu czy innych wzniosłych intencji. Na dwa dni przed biegiem pojawiły się pierwsze wątpliwości czy w ogóle dam radę. Urosły jeszcze bardziej kiedy dotarł do mnie pakiet startowy, na którym jak wół było napisane, że […]
0 komentarzy

“Skazany na bluesa, ilu jeszcze jest takich jak on?”* – wspomnienie Ryśka Riedla

Będzie płacząco, wyjąco i jęcząco. Pierwszy taki ale zapewne nie ostatni osobisty wpis na blogu. Nie bez powodu powstaje on właśnie dzisiaj – 30 lipca 1994 czyli dokładnie 20 lat temu “przestał marzyć” Ryszard Riedel – legenda polskiego bluesa, autor ponadczasowych tekstów i wybitny muzyk. Riedel wielokrotnie mówił, że boi się, bo przestał marzyć. A […]
5 komentarzy

PRZELECIAŁEM SIĘ TYM CZYMŚ…

K…. jak ja nie cierpię latać. K…. jak ja uwielbiam podróżować. Jak mam to pogodzić? Ciężko. Ale jest jedna rzecz, która w miarę mi to łagodzi. Nie, nie mówię o wódce  😉  To też ale bardziej myślę o komforcie fruwania. Kilka razy miałem okazję przelecieć się największym samolotem pasażerskim świata Airbus A380. Wszystko w nim […]
0 komentarzy

Nasze podróże

SIEDEM POTRAW, BEZ SPRÓBOWANIA KTÓRYCH NIE WYJEŻDZAJ Z TAJLANDII

Jedzenie w Tajlandii to nieodzowna jej wizytówka. Nie da się tam pojechać i się nim nie zachwycić. Jeśli komuś się to udaje, to mam pewność, że jest z innej planety. Tajowie jedzą i gotują dosłownie wszędzie, na ulicy, łodziach, na plażach. Z domów czynią knajpy. Po prostu przed drzwi (których zresztą nie ma) wyjeżdżają wózkiem […]