Nie! Filmy o superbohaterach nie są dla mnie. Superman, Batman, Spiderman, Ironmen czy inni mutanci to opowieści dla dzieci lub dla tych co nie zdążyli wyrosnąć z komiksów Marvela. Ale gdybyście mnie spytali czy puścić wasze dziecko na „Deadpoola“ odpowiedziałbym, że „absolutnie nie“. Mało tego. Wam wszystkim dorosłym poleciłbym ten film jako świetną rozrywkę będącą odskocznią od masy napuszonych produkcji z wcześniej wymienionymi bohaterami.

Jeśli was namówiłem to pierwsza uwaga: nie spóźnijcie się na czołówkę, bo to ona na dzień dobry ustawia cały film. Ironia z twórców filmu to do bólu szczere wyznanie, którego nie możecie przegapić.

Ci, którzy mimo wszystko mogliby się obrazić za mój wstęp i powiedzą, że co jest złego w oglądaniu filmów o superbohaterach to powiem Wam od razu – Deadpool nie jest zwykłym superbohaterem. Deadpoola nie polubicie za to, że ratuje bezbronnych i uciśnionych. Nie polubicie go za to, że jest miły, pomocny i zawsze zjawia się w potrzebie. Nie jest urzekający ani romantyczny. Nie jest też skryty czy też wyjątkowo pomysłowy.  Deadpool to Wade Wilson, były komandos,, który poddany genetycznej transformacji zostaje oszpecony przez swojego arcywroga. Jaka jest jego nadprzyrodzona cecha? Chyba gadulstwo. Deadpool nie przestaje gadać. Jego humor pozostawia wiele do życzenia. Momentami jest absurdalny i wulgarny. Momentami sprawia wrażenie kabareciarza, a momentami po prostu bawi jak cholera. To wszystko jest pełne seksu, przemocy i można odnieść wrażenie, że każda następna jego wypowiedź będzie jeszcze ostrzejsza. Robi bekę z Liama Neesona, Davida Beckhama i wielu innych. Nie przebiera w słowach równie dobrze jak w wykańczaniu swoich wrogów. I to wszystko właśnie sprawia, że jest jedynym superbohaterem, którego jestem w stanie znieść.

Cały ten jego wizerunek całkowicie przyćmiewa to co w tego typu filmach jest najważniejsze. Rozmach, nieprawdopodobne sceny walki, pościgów i tak dalej. To zeszło na plan drugi. No może oprócz dwóch innych superbohaterów towarzyszących mu w planowanej zemście. Mnie urzekła zwłaszcza małomówna Negasoniczna Nastolatka.

082998dbde2f3e7cf06eaf2e4a08aac4

Twórcy filmu nie zapomnieli wszyć do swojego dzieła nitki wzruszenia. Panie, które dadzą się namówić swoim partnerom na ten film na pewno to docenią.

Wspominałem żebyście się nie spóźnili na seans. To wspomnę jeszcze żebyście za wcześnie z niego nie wyszli. Deadpool ma bowiem wam coś jeszcze na koniec do powiedzenia.

ocena