Czym się różni wyciskarka od sokowirówki? Prawdopodobnie tym czym się różni James Bond od zwykłego agenta…ubezpieczeniowego. Ten drugi wyciska z ludzi pieniądze nie dając wiele w zamian. Natomiast agent 007 wyciska z ludzi nierzadko najcenniejsze informacje, które potem ratują świat.

Jakiś czas temu otrzymaliśmy do testowania wyciskarkę z wyższej półki. Model HUROM HT. Wcześniej używaliśmy zwykłej sokowirówki Philipsa. Zastanawialiśmy się czym sprzęt za 200 zł może się różnić od tego za prawie 2500 zł. Tu sok i tam sok.

IMG_2288

Zabraliśmy się więc z impetem to zabawy, która z czasem przerodziła się w małe soko-szaleństwo.

James Bond, wyciskając ze swoich oponentów najcenniejsze informacje robi to w eleganckiej oprawie. Garnitur, super samochód i piękne kobiety.

Hurom HT też wygląda dostojnie. Jakość materiałów z jakich wykonany jest sprzęt nie budzi żadnych wątpliwości.

Do testów dostaliśmy model w kolorze bordowym.  Dostępny był jeszcze w kolorze kości słoniowej i srebrnym.

Ok. ale wygląd to nie wszystko. Wiadomo agent i wyciskarka mają być nie tylko efektowne ale i efektywne.

Mój męski punkt widzenia na początku zapytał: czy te cacko robi coś więcej niż robił stary, zdezelowany Philips? Czy łatwo wyciska rozmaite produkty, czy jest cichy, czy daje dużo soku itd? A damski punkt widzenia mojej M, zapytał czy się po prostu łatwo się zmywa.

Zacznę od tego, że obsługa Huroma jest banalna ( Nie wiem czy o agencie 007 można powiedzieć, że jest banalny ale jeśli tak  to cały w tym jego urok).

Jeden przycisk z możliwością obrotu wstecznego i to wszystko. Jest co prawda jeszcze coś w rodzaju manetki, którą przełączać możemy z pozycji zamkniętej na półzamkniętą ale ja do dziś nie bardzo rozumiem do czego on tak naprawdę służy.

P1040722

P1040710

Dobra, owoce i warzywa przygotowane. Moja M mówi, że liście też można wyciskać. Nie chce mi się wierzyć więc podaje mi szpinak i zaczynam bawić się w Jamesa Bonda. Wyciskam z nich co się da. Po chwili leci czysty, zielony sok, który swoim kolorem woła do mniej wypij mnie, wypij.

Dalej leci burak, marchewka, pomarańcza i jabłko. Kolejnego dnia ananasy, jarmuż, pietruszka, kiwi, awokado. I tak w kółko. Wyciskania nie ma końca. Dwa rodzaje sitek wyciskają czysty sok lub ten bardziej gęsty i treściwy. Co kto woli.

IMG_2492

A zmywanie? Czy jest go więcej, czy mniej? Zmywanie po prostu jest. Tego nie unikniemy. Ale sprzęt zmywa się dość sprawnie i szybko. Dostępne w zestawie szczoteczki i inne przybory z pewnością ułatwiają pracę.

P1040705

No dobra ale co w nim takiego jest, że starego Philipsa rzuciłem w kąt?

Pierwsze co zauważyłem to to, że sokowirówka rozwarstwiała sok, a jego świeżość szybko się zatracała.  Przy wyciskarce tego nie ma. W zawartym w zestawie zamykanym pojemniku długo przechowuje wyciśnięty produkt i w kolejnych dniach mogę cieszyć się jego pełnym smakiem. Sok się nie rozwarstwia więc spokojnie mogę go wyciskać w większych ilościach, żeby mieć coś na później. A tak naprawdę, żeby mieć mniej pracy z jego zmywaniem, składaniem i rozkładaniem mimo, iż nie jest to zbyt kłopotliwe. Wystarczy trochę wprawy żeby później robić to mechanicznie.

P1040720

Google podpowiada dodatkowo, że sok z wyciskarki zawiera więcej witamin i innych wartości odżywczych po prostu z tego względu w jaki sposób poddawany jest obróbce. Wyciskarka robi to powoli, subtelnie, bez podnoszenia termiki produktu, przez co utrzymuje jego walory smakowe i lecznicze. Sokowirówka tnie wszystko błyskawicznie za pomocą ostrych blaszek.

Na sok w Huromie musimy więc poczekać dłużej ale warto być cierpliwym.

Hurom HT jest wyciskarką pionową. Znaczy to tyle, że przy odpowiednio cienko pokrojonych warzywach bądź owocach praktycznie nie musimy używać popychacza. Obrotowy ślimak sam je wciąga.

P1040714

Inną tego zaletą jest to, że nie zajmuje dużo miejsca.

Zdarzało się, że wyciskarka blokowała się lub zacinała. Pomocny przy tym był przycisk z  możliwością obrotów wstecznych. Po jego użyciu wszystko wracało do normy. Ważnym jest też, żeby kawałki warzyw i owoców nie były za duże.

P1040475

P1040706

Hurom też zbytnio nie hałasuje (ciekawy, głośniejszy dźwięk wydobywa się jedynie przy wyciskaniu buraka 😉 ) i nie zużywa tyle energii co standardowa sokowirówka.

Ciekawą rzeczą jest też to, iż odpady po wyciskaniu wychodzące do odrębnego pojemnika są całkowicie suche.

P1040477

Oczywiście powiecie, że cena tego sprzętu jest dla wielu poza zasięgiem. Hurom ma w swojej ofercie i tańsze modele o podobnej funkcjonalności. Bo przecież czego nie robi się dla zdrowia. Zresztą czy James Bond to agent w przystępnej cenie?

IMG_2500

Dlatego tych co nie oszczędzają na zdrowiu zachęcam do posiadania takiej „zabawki” w kuchni. Zamiast porannej kawy, herbaty czy soku z kartonu naprawdę warto poświęcić chwilę na wyciskanie i wypicie czegoś co naprawdę ma wartość. Bo w dzisiejszych czasach coraz trudniej o pożywienie, które tą wartość miałoby w odpowiednich ilościach.

P1040716

 5

Artykuł jest efektem współpracy z Hurom Polska