Jedni otulają się ciepłym kocem, biorą książkę, zaparzają herbatę i tak zimują aż do wiosny. Jeszcze w tamtym roku i ja tak zimowałam :).

Wyjątkowo jak dla mnie teraz przepełnia mnie energia do działania, planowania i tworzenia ciekawych i nowych rzeczy.

Nie przeszkadza mi brak słońca, a jesienny deszcz niesie za sobą pozytywne niespodzianki.

Co oglądam, co czytam, co planuję w listopadzie?

1. OGLĄDAM

 

„Steve Jobs”– w reżyserii Danny’ego Boyle’a (Slumdog. Milioner z ulicy). Historia tego człowieka bardzo mnie inspiruje i każda biografia, która pokazuje prawdziwych pasjonatów. Po książce wciąż zadaję sobie pytanie czy gdyby Steve Jobs nie urodził się w Dolinie Krzemowej byłby tak znanym wizjonerem? Może ten film rozwieje moje wątpliwości. Spodziewajcie się recenzji.

W kinach od 13 listopada.

7706819.3

„Igrzyska śmierci. Kosogłos. Część II”– lubię ten film, widziałam wszystkie poprzednie filmy. Nie mogę zrozumieć tylko, jak książki na podstawie, których nakręcono film są przeznaczone dla młodzieży?

W kinach od 20 listopada.

„Makbet”– ciekawa jestem, bo jako uczennica liceum byłam fanką Szekspira. Najbardziej jednak ciekawi mnie co będzie spoiwem łączącym teatr i film. Nie umiem sobie jeszcze wyobrazić Makbeta „wychodzącego” z teatru.

W kinach od 27 listopada.

7712157.3

„Czas niedokończony. Wiersze Księdza Jana Twardowskiego”– film dokumentalny. Lubię poezję ks.Twardowskiego i to wystarczający powód żeby się wybrać do kina:)

W kinach od 27 listopada.

2. CZYTAM

 

Zwykle wstaję bardzo wcześnie, bo około 5.50, mam rano duużżżoo czasu i właśnie wtedy czytam najwięcej.

„Z zapachem starego drewna”– Peregrynacje do drewnianych kościołów Mazowsza. Henryk Sienkiewicz (wiem, że to nazwisko brzmi znajomo ale to nie jest ten sam Sienkiewicz:). Kto stał kiedyś pod Kościołem z drewna modrzewiowego, a jak jeszcze miał okazję być w takim Kościele to doskonale mnie rozumie. Każde z tych miejsc jest nie tylko szczegółowo opisane ale posiada często barwną i niezwykłą historię.

Na wiosnę mamy w planach odwiedzenie tych miejsc, dlatego już teraz o nich czytamy.

z-zapachem-starego-drewna-peregrynacje-do-drewnianych-kosciolow-mazowsza-czesc-2-b-iext26391061

„Blondynka nad Gangesem”– Beata Pawlikowska – uwielbiam jej książki podróżnicze, a Indii się boję dlatego czytam z jeszcze szerzej otwartą buzią. Powiem wam jak skończę 🙂

blondynka_nad_gangesem_500

Mam zamiar w listopadzie wreszcie „liznąć”, którąś z pozycji o Nowym Jorku, ale nie mam pewności czy mi się to uda.

image1

3. PLANUJĘ

 

Wypad w góry – wkrótce wyjeżdżamy w góry, chcę się do tego przygotować i pod względem wypoczynku jak i kontentu do publikacji.

Oczyszczanie organizmu – jestem na etapie testowania oczyszczania organizmu metodą dr. Tombaka. Na pierwszy ogień idzie oczyszczanie sokiem z cytryny. Na samą myśl mózg mój parcieje od kwasu.