Wyobraźcie sobie, że ja Was nie lubię, a Wy nie lubicie mnie. Załóżmy taką sytuację, że w kilka osób chodzicie przed moim domem i nachalnie liżecie loda. Tam i z powrotem. Mlaskacie obcesowo i namiętnie, po czym wypluwacie go na chodnik. Jest Was coraz więcej i robicie to dzień w dzień. Ja z kolei wychodzę na balkon i drę się, że Was za to nie cierpię.

Odpowiadacie, że możecie przed moim domem robić co chcecie, a lód wypada Wam przypadkowo, a za robienie przeze mnie hałasu wezwiecie Policję. Część sąsiadów zgadza się z Wami bo słyszą tylko mój krzyk. Zwracają uwagę tylko na mnie. Nie widzą zapaskudzonego chodnika, ani tego, że chodziliście tam codziennie. Byli w pracy.

Poza tym chodnik jest dla wszystkich. Mogłem Was obrazić, wiem. Ale codziennie wychodzę z domu i boję się, że w końcu poślizgnę się na tych rozpaćkanych lodach, bo mój sąsiad już to zrobił ale nie miał pojęcia skąd się wzięły.

6474883927_8453593327_o

Takim krzykliwym i rozwścieczonym gościem na balkonie jest Cejrowski, który podpadł środowiskom mniejszości seksualnych LGBT wypowiadając się ostro na temat spotu reklamowego TVP „Najbliżsi obcy“ (przedstawiający dzień z życia lesbijek).  Ci drudzy to wspomniane LGBT domagające się tego, żeby ktoś ich zauważył…,bo lizanie loda nie jest zabronione i mogą to robić gdzie chcą i jak chcą.

Cała ta awanturka zwróciła moją uwagę jednak na co innego. Pisząc o środowisku LGBT nie wyraziłem się precyzyjnie. Zauważyłem, że nazwa ta przeszła małą ewolucję i teraz mieni się skrótem LGBTQ. Uciekła mi jedna literka. Niby mało znacząca, a jednak ważna. I tu dochodzimy do wspomnianego wypluwania loda. Co oznacza Q? Sprawdziłem bo dotychczas byliśmy przyzwyczajeni do nazwy: środowisko LGBT. Teraz nazwa się wydłużyła, a ja nic o tym nie wiem. Kogo do tej grupy mniejszości seksualnych zaimportowano?

Q pochodzi od słowa Queer czyli z angielska: dziwny, dziwaczny. Ok ale co za tym idzie? Wgłębiłem się odrobinę w tą teorię i trochę mnie mentalnie wykręciło. Zdawało mi się do tej pory, że mówimy o osobach homoseksualnych, biseksualnych, transseksualnych…ok dorzucimy jeszcze interseksualnych (choć muszę to jeszcze przestudiować 😉 ) dochodząc do osób nieheteroseksualnych, skończywszy na aseksualnych, autoseksualnych i o zgrozo panseksualnych. Przyznam się, że po przeanalizowaniu tego wszystkiego stwierdziłem, że gówno wiem o mniejszościach seksualnych ;). Co tam trójkąty, co tam kwadraty. Masz ochotę uprawiać seks z kostką Rubika, podlegasz pod Queer. Żądaj swoich praw. Plakat idola i z nim zbliżenia? Przechodzień namiętnie obściskujący latarnię. Czemu nie, żądajcie swoich praw. Dalej się już nie zapędzam bo się boję swojej wyobraźni.

Błagam więc Was wszystkich, błagam! Kochajcie gejów i lesbijki bo Queer nadchodzi. Wasza tolerancja poddana będzie próbie. A człowiek nietolerancyjny jest nietolerowany. Takiego wyklucza się ze środowiska, staje się on ewidentnie homofobiczny, a na to nie ma społecznego przyzwolenia. Ale jest cień nadziei. Zawsze mogą takiego delikwenta podciągnąć pod Queer.  Niech powie, że podnieca go krzyczenie na mniejszości seksualne.

c5611dfb404a94e705688d0ba3f2399f