Wiem wiem, po świętach ledwo co się spodnie dopinają, a ja wyskakuję z przepisem na brownie.

Niech was nie zmyli sama nazwa, bo za tym pysznym deserem kryje się i zdrowie i fit figura.

Powiem szczerze, że zabierałam się za to ciasto ociężale i to wcale nie z powodu mojej wagi czy lenistwa ale głównego składnika. Fasola. Hm, ciasto z fasoli?!. Wszystko mnie od tego cudownego ciasta odpychało, aż któregoś dnia po prostu przyszłam do domu i je zrobiłam. M był w niebo wzięty, bo crossfiter buduje mięśnie, a tu i fasola i do tego brownie.

Nie powinniście bać się spróbować go przygotować, bo smakuje wyśmienicie i do tego w 100 gramach ma około 120 kcal.

Smacznego 🙂

P1040470

SKŁADNIKI:

1 puszka czerwonej fasoli

50 g gorzkiej czekolady ( w moim przypadku była to przepyszna 100% wenezuelska czekolada)

P1040457

3 łyżki kakao (ja używam Van Houten)

2 łyżki oliwy

3 łyżki syropu z agawy

3 łyżki miodu (dałam gryczany)

1 łyżeczka sody

1 łyżeczka cynamonu

szczypta soli

kilka daktyli

50 g orzeszków ziemnych

 

PRZYGOTOWANIE:

Fasolę odsączamy z zalewy. Dodajemy wszystko oprócz czekolady, orzechów i daktyli. Miksujemy na gładką masę.

P1040458

Orzechy, daktyle i czekoladę rozdrabniamy i dodajemy do zmiksowanej masy.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 30-40 minut.

 

P1040462