No i znowu padło na Stilo. Cóż poradzić kiedy wszystkie nadmorskie kurorty uginają się pod tandetnym jedzeniem i badziewiastymi straganami. Aż dziw bierze, że ludzie wydają tam swoje zaoszczędzone na wakacje fundusze. Ale każdy ma wybór i może rzeczywiście widzą w tym coś fajnego?!

Nie będę opisywać Stilo, bo zrobiłam to już w zeszłym roku. Dla odmiany przygotowałam szczegółowe zestawienie kosztów. Możecie zobaczyć ile kosztuje czterodniowy wypad z warszawy nad morze.

IMG_20160725_0001

IMG_20160725_0002

Do tego na deserek, napiszę co robić kiedy pogoda nie sprzyja opalaniu. A taka nas dotknęła w piątek 🙂

Wyjechaliśmy w czwartek nad ranem, na miejsce dotarliśmy około godziny 12. Nie mieliśmy rezerwacji, bo wszędzie wszystko przez Internet było na full. Bez problemu miejsca były w prywatnym domu, tym samym co w zeszłym roku.

Szybko wskoczyliśmy w kostiumy, zjedliśmy pyszną acz bardzo drogą rybkę (kto by oszczędzał na wakacjach) i po chwili wygrzewaliśmy stare kości na plaży. Słońce operowało do późnego wieczora.

Około 21 zawitaliśmy jeszcze na kolację do „Ewa zaprasza”.

IMG_3053

IMG_3054

W piątek z pogodą było już nieco gorzej dlatego zapakowaliśmy wesołe towarzystwo i ruszyliśmy zwiedzać Kluki. To miejsce gdzie można poznać sposób funkcjonowania Kaszubów i całej wioski. W okresie wakacyjnym zorganizowane są prezentacje różnych zawodów oraz zwykłych codziennych czynności. Wszystko ściśle powiązane z kulturą tego miejsca.

IMG_3056

IMG_3073

IMG_3061

IMG_3077

IMG_3083

IMG_3081

Samo zwiedzanie zajmuje nam około 2 h. Potem ruszamy do latarni w Czołpinie.

IMG_3089

Zaskakująco drogo kosztuje tutaj wjazd na parking, który traktowany jest jak wjazd na teren Parku Krajobrazowego. Niestety dodatkowo płaci się za wejście na Latarnie.

Z Latarni rozpościera się widok na morze, wydmy i jezioro. Warto to zobaczyć.

P1040794

Następnie udajemy się do Doliny Charlotty. Te urokliwe centrum wypoczynkowe zwiedzamy z ciekawości. Dokładnie chodzi o  koncerty, które odbywają się w tamtejszym amfiteatrze i do którego przyjeżdżały takie gwiazdy jak Carlos Santana, Alice Cooper, Bonnie Tyler. W tym roku zagrali Deep Purple i Marillion.

13835448_1232745600090601_458322969_o

P1040804

Do domy zjeżdżamy późnym wieczorem i padamy ze zmęczenia.

Sobota wita nas słońcem, dlatego szybko zbieramy chłopaków z łóżek i ruszamy nad morze. Nie będę ukrywała, że droga do morza wiedzie przez las, trwa prawie 1,5 km, ale szczerze mówiąc nie można zafundować sobie nic przyjemniejszego. Zapach i sam przemarsz to czysta ekstaza dla mieszczuchów 😉

13843467_1232745003423994_2042947793_o

13843478_1232744970090664_1978933605_o

Wieczorem był grill u znajomych, a w niedzielę rano powrót do wawki.

Po drodze na chwilę zawitaliśmy do Torunia. Szybki spacer po Rynku, obiad i w Warszawie byliśmy około 18.

Nie ma co ukrywać, że taki wypad to spore koszta. Oczywiście można taniej, bo można wziąć konserwy czy pulpety w słoiku. Zawsze można zrobić to inaczej. Ale my podróżujemy właśnie tak, i pretensji o to, że jest drogo nie mamy 🙂