Wiem, że sukces nie wymaga uzasadnienia ale muszę zadać te pytania. Dlaczego jedni ludzie go osiągają, a innym mimo starań się nie udaje? Dlaczego jednym starcza determinacji i pasji w dążeniu do upragnionego celu w momencie gdy drudzy poddają się już przy pierwszej porażce? Co sprawia, że jesteśmy w stanie poświęcić wszystko dla swojego projektu nie mając do końca pewności czy on wypali?

Na te pytania odpowiada nam „Anatomia Startupu”. Pierwszy dokumentalny film o polskich start-upach gdzie pięciu młodych, niezwykle inspirujących osób opowiada o swojej drodze do spełnienia marzeń.

Czym jest startup? To nic innego jak pomysł na firmę bądź pewnego rodzaju przedsiębiorstwo poszukujące możliwości rozwoju.

Większość biznesów startupowych to te związane z nowymi technologiami. I nie ma się czemu dziwić, bo internet to jeszcze niezgłębiony obszar w którym jest jeszcze wiele do odkrycia. Pamiętam jak jakiś czas temu oglądałem zagraniczną koprodukcję „Startup kids“ gdzie między innymi twórcy Dropboxa, Vimeo opowiadali o swoich początkach.

Pomyślałem wtedy, że nie prędko zobaczę polski film o polskich startupach. Jak bardzo się myliłem.

Jeśli gdzieś w twojej głowie kołacze się koncepcja, która jest nowatorska, ma potencjał, a brak ci motywacji, zacięcia to musisz obejrzeć ten film.

Jeśli chcesz otworzyć firmę, pracować na własny rachunek i stać się przedsiębiorcą a boisz się, że ci się nie uda to posłuchaj tych ludzi.

I w końcu jeśli popadłeś w marazm, a nie masz zamiaru stać się młodym biznesmenem to również obejrzyj ten dokument.

Posłuchaj jak Michał Sadowski (Brand24), Yuri Drabent (Lubię to), Monika Żochowska i Ewa Dudzic (Glov), Artur Racicki (Social WiFi), Jasiek Stasz i Michał Juda (Showroom) opowiadają o swoich projektach. Z jaką robią to pasją. W jaki sposób dochodzili do punktu, w którym teraz się znajdują.

Sprawdź dlaczego Brand24 to firma wyceniana na dwadzieścia parę milionów złotych. Dowiedz się jakie były jej początki i z jakimi problemami każdy z tych bohaterów musiał się zmierzyć. Posłuchaj z jaką świadomością ci ludzie opowiadają o tym, że bez problemów i porażek nie osiągnęliby tego co mają.

Wspólną cechą osób występujących w dokumencie jest to, że to nie chęć zysku i zarobienia nie wiadomo jakich pieniędzy jest priorytetem w ich działaniu.

Mimo że są one niewątpliwie wymiernikiem sukcesu to nie one stanowią bodziec do działania.

Z tych młodych ludzi wręcz wylewa się pasja do tego co robią. Opowiadają to, w taki sposób jakby tylko to stanowiło ich sens życia.

Daje to pozytywnego kopa i inspirację do działania. A 52 minuty to na pewno zbyt mało by móc w pełni naładować się ich motywacją. Liczę więc, że twórcy filmu jeszcze raz pokłonią się tematowi startupu w Polsce i jeszcze raz rozbudzą we mnie powyższe emocje.