Podróże to dla mnie „ziemia obiecana”. Z myślą o tym skupiam całą energię, żeby móc pracować i żyć z podróży. I w podróży.

Nic mi w tym nie przeszkadza, nawet czas, który mnie od tego dzieli bo najważniejsze jest zacząć. Dzięki pewnym decyzjom wiem, że każdego dnia jestem bliżej żeby wyruszyć i poznać moje upragnione miejsca.

Jak podróżuję i kim jestem? Turystą, globtroterem czy może podróżnikiem?

Myślę, że wszystkim po trosze. Chcę przemierzać świat z plecakiem na plecach, jeździć komunikacją miejską, uciekać z kurortów i hoteli chociaż czasem mam ochotę na fajny hotel, na basen , „cywilizowaną” plażę czy zakupy w outletach.

Podróżuję po swojemu i tak jak mi się podoba. Dlatego często jestem wszystkim, a najczęściej nikim (tutaj najlepsze wyjaśnienie słowa „nikt”).

Przede mną do odkrycia jeszcze cały świat ale w głowie mam miejsca, które są we mnie od lat i nic nie zatrzyma mnie przed ich poznaniem.

Tajlandia

 

Do tego miejsca próbuję dotrzeć od wielu lat, ale pewne zdarzenia sprawiają, że wciąż wybieram coś nowego. Powtarzam sobie, że zostawiam ją sobie na później, bo podróż po Tajlandii jest łatwa i tania.

Ale w Tajlandii pociąga mnie wszystko od rajskich plaż po uliczne jedzenie. Pociąga mnie gwar Bangkoku i spokój małych wysepek.

m.budgetair.ie1831_201504291138258319

Nowy York

 

Nie możemy tam dotrzeć chociaż marzy się nam obojgu. Mam na to swoją teorie. Chcemy tam zamieszkać dlatego czujemy w trzewiach, że pora na odwiedzenie tego miejsca wciąż jeszcze przed nami.

Oboje lubimy miasta, gwar, nerwowość a jednocześnie chcemy mieć na wyciągnięcie ręki wszystkie nowe rzeczy. Galerie, najlepsze restauracje, chcemy chwilę pobyć w miejscu, które wyznacza trendy na cały świat.

5013079844_b1eeea34f5_b

Wietnam

 

Wyprawę tutaj można śmiało połączyć z wyjazdem do Tajlandii ale również można odbyć ją oddzielnie.

Nie wiem dużo Wietnamie, ale połacie pól ryżowych, ogrom przyrody, kultura i niezbyt popularna destynacja sprawiają, że to miejsce warte jest odwiedzenia.

17-12Sapa-tours–the-best-North-Vietnam

Kalifornia

 

Kompletnie nie ma znaczenia, że tam już byliśmy. Chociaż nigdy nie sądziłam, że wrócę tak szybko drugi raz w to samo miejsce. To jednak, coś usilnie nas tam pcha. Chcemy wypożyczyć niebieskiego Mustanga i nim przemierzyć kolorowe nasze eldorado.

DSC00764

Po prostu kocham stany 🙂

DSC_0784

Peru

 

Chcę usiąść na Machu Picchu. A co!

2115782565_44842e6f30_b

19651155239_307e20458a_b

Celowo zaczęłam od piątego miejsca, bo przypadkowość krajów nie ma znaczenia. Każde w równej mierze chciałabym zobaczyć. To co dziś pierwsze może jutro okazać się ostatnie. Lista też się stale zmienia. Pewnie rok temu wpisałabym na nią Meksyk, do którego równie chętnie wrócę, ale dziś chcę zobaczyć te miejsca.