#WŁĄCZMYŚLENIE 44

  Czterdziesty czwarty tydzień a w nim:   Coś dla wybiegających w przyszłość.  Przytaczając autorkę:   Na świecie istnieją bowiem dwa typy ludzi. Jedni, którzy nie bardzo interesują się światem, żyją z dnia na dzień, nie patrzą w przyszłość. Drudzy, którzy mają wizję, patrzą daleko w przód, widzą szanse i zagrożenia, chcą mieć wpływ i […]

TESTUJĘ PEELINGI DO CIAŁA

  Peeling do ciała to dla mnie kosmetyk jak mydło. Używam go podczas każdego prysznica. Nie wyobrażam sobie inaczej. Przerobiłam masę różnych produktów od drogich po bardzo tanie i wciąż wpadają w moje ręce nie znane mi perełki. Skóra po peelingach jest ładniejsza, bardziej zbita i jędrna. Owszem, możesz iść do Dr. Szczyta i załatwić […]
0 komentarzy

STRZELAĆ KAŻDY MOŻE…

Zaprzyjaźniłem się z Glockiem siedemnastym. Przydałoby się coś takiego w domu. Pod przysłowiową poduszką. Choć ja mam takie sny, że mogłoby to być dla mnie odrobinę ryzykowne. Ale na poważnie. Jestem zwolennikiem większej dostępności do broni dla szarego człowieka. Nie uważam, że powinno się ją reglamentować tak jak to robi się obecnie. Może skrajność jaka […]
0 komentarzy

#WŁĄCZMYŚLENIE 43

        Mamy czterdzieści trzeci tydzień roku i na dziś takie propozycje: Genialna ZAZ. Trzydziestoparolatka, której styl śpiewania a‘la Edith Piaf  zachwycił ostatnio Charlesa Aznavoura i Quincy Jonesa. Do czytania, słuchania i oglądania jednocześnie. Czyli jak ryć dziobem w plecy orka i się nie dać. No i ten freestyle Childisha Gambino. Inspirujący. Zaginiona […]

ZACZYNAMY DYNIOWANIE

Nie wiem czemu ale mam wrażenie, że w tym roku na moim bazarku jest ogromny wybór różnych nieznanych mi dotąd dyń.   Ale spokojnie, wcale nie będę o nich opowiadać.   Zainteresowały mnie dwa rodzaje Hokkaido i piżmowa (Butternut). Ta pierwsza z tego powodu, że można jej nie obierać ze skóry a ta druga ze […]
0 komentarzy

O BOŻE ALE „DZIKIE HISTORIE“ CZYLI ZEMSTA JAK U ALMODOVARA

Wkurwił Was kiedyś ktoś tak, że mieliście ochotę go rozszarpać, wysadzić, dopiec tak, żeby popamiętał do końca życia. Na pewno 😉 Uczucie furii, która w takim momencie towarzyszy jest nie do opisania. Przechodzi po jakimś czasie i wtedy zastanawiamy się co w nas wstąpiło. Ale w takim amoku zawsze wychodzimy z założenia „jak Kuba Bogu tak […]
0 komentarzy
1 z 3123

Nasze podróże

SIEDEM POTRAW, BEZ SPRÓBOWANIA KTÓRYCH NIE WYJEŻDZAJ Z TAJLANDII

Jedzenie w Tajlandii to nieodzowna jej wizytówka. Nie da się tam pojechać i się nim nie zachwycić. Jeśli komuś się to udaje, to mam pewność, że jest z innej planety. Tajowie jedzą i gotują dosłownie wszędzie, na ulicy, łodziach, na plażach. Z domów czynią knajpy. Po prostu przed drzwi (których zresztą nie ma) wyjeżdżają wózkiem […]